Lekcja 00 – czyli co jest w dobrym tonie?

Pewnie wiecie już, że tajski jest językiem tonalnym. Ale co to właściwie oznacza?
Najlepiej sami posłuchajcie następujących dźwięków poszczególnych pięciu tonów występujących w języku tajskim:

0.

1.

2.

3.

4.


Olaboga! Co to też wymyślili! Przecież to jest nie do nauczenia!

No więc, jest do nauczenia, chociaż faktycznie większość osób które nigdy nie zetknęło się z językiem tonalnym (a tonalny jest też np. chiński i wietnamski) będzie miała z tym na początku kłopoty. Żeby trochę tajskie tony „odczarować” może najpierw powiem, że w polskim również są tony: pytanie, wykrzyknik, itd. Jeśli zadamy pytanie bez tonacji pytającej, to brzmi to źle, prawda? Przeczytajcie na przykład na głos te trzy słowa:

Prawda
Prawda?
Prawda!

Prawda, że brzmią inaczej chociaż literki takie same? Prawda! 🙂

Większość słów w tajskim składa się z jednej tylko sylaby, i tony to sposób rozróżnienia między nimi. Tony przynależą nie do liter czy zdań, tylko do sylab. Każda sylaba w tajskim ma swój ton i jego zmiana spowoduje, że zmieni się znaczenie sylaby, albo wręcz będzie ona niezrozumiała. Skąd więc mamy wiedzieć jaki ton ma dana sylaba? Na początku starajcie się powtarzać nagraną wymowę jak najlepiej umiecie i zwracajcie uwagę na cyferki przy każdej sylabie. W tym kursie będę zapisywał tony następująco:

0. ลิง
ling0 – małpa
1. สิบ
sip1 – dziesięć
2. ชอบ
sioop2 – lubić
3. ร้อน
roon3 – gorąco
4. เสือ
syya4 – tygrys

Oczywiście to tylko pomoc dla uczących się języka. W normalnych tajskich tekstach nie zapisuje się w ten sposób tonów, tylko trzeba nauczyć się je rozpoznawać. Są do tego w miarę proste zasady, ale o nich później.

Na razie przyda wam się następująca tablica:

Tony-w-tajskim-800
Wersję do wydrukowania w wysokiej rozdzielczości w PDF możecie ściągnąć stąd: Tony w tajskim (1463 pobrania) .

Jakie informacje zawarte są na tej tablicy?
– Wszystkie pięć tonów ponumerowane od 0 do 4. Dlaczego nie od 1 do 5? Po pierwsze dlatego, że ton pośredni jest „płaski”, czyli dla naszego ucha to właściwie brak tonu, co kojarzy się z cyfrą 0. Po drugie dlatego, że tajskie nazwy tonów biorą się z nazw cyfr w języku sanskryt (z którego są zapożyczone do tajskiego). „ek” to jeden, „to” to dwa, „tri” to trzy, a „dziat-tała” to cztery, więc zamienienie ich na inne cyfry wprowadziłoby tylko zamieszanie.
– Polskie nazwy tonów (pośredni, niski, opadający, wysoki i rosnący), które mogą pomóc w zapamiętaniu ich wymowy. Pamiętajcie jednak, że Tajowie nie używają tych nazw (ani ich angielskich odpowiedników), tylko mają własne.
– Te właśnie prawidłowe nazwy tonów w języku tajskim są pod polskimi, wraz z przybliżonym zapisem wymowy. Warto się ich nauczyć, bo później polskie nazwy będą bezużyteczne. Słówko „sijang” znaczy po prostu „dźwięk”.
– No i w końcu wykresy amplitudy dźwięku przy wymowie każdego z tonów. Pamiętajcie, że w normalnej rozmowie jest większa swoboda wymawiania tonów i nawet jeśli trochę się pomylicie, to w większości przypadków wasz rozmówca zrozumie. Poza tym sami Tajowie nie do końca wymawiają każdy ton dokładnie w zgodzie z tymi wykresami, szczególnie gdy mówią szybko językiem potocznym.

Posłuchajcie jeszcze raz nagrań z początku strony patrząc na odpowiednie wykresy. Słychać różnicę?

No dobrze, to tyle co trzeba wiedzieć o tonach na początek. Zapiszcie sobie, albo najlepiej wydrukujcie tablicę z tonami oraz tablicę ze spółgłoskami z poprzedniej strony, i możemy zaczynać naukę alfabetu! 🙂

PS. Pamiętajcie też, że na co dzień Tajowie wcale nie wypowiadają tonów tak dokładnie i pięknie jak w nagraniach na tej stronie, ani nie zawsze nawet zgodnie z zasadami własnego języka (chociaż się nie lubią do tego przyznawać ;).

***Paragraf dla ambitnych***
To tylko początek kursu, więc nie chcę wchodzić w szczegóły, ale dla tych którym nie daje spokoju pytanie dlaczego niby i skąd się wzięły w tajskim tony, jeszcze kilka słów. Pamiętacie klasy spółgłosek, o których wspomniałem w poprzedniej lekcji? Klasa spółgłoski to sposób grupowania spółgłosek, których dźwięki wydobywają się z różnych pozycji gardła. To zgrupowanie pozwala zastosować takie same reguły tonów. Tony to „produkt uboczny” tego co się dzieje między początkiem i końcem dźwięku sylaby, rezultat różnicy w pozycji narzędzi mowy między początkiem, a końcem dźwięku.

Następna strona „Lekcja 1, czyli o kurczakach i tajskich wyspach” ->